Lekcja historii i geografii + wyniki ankiety

Słowo się rzekło, kobyłka u płotu. Podaję zatem wyniki ankiety z poprzedniego tygodnia mierzące Waszą znajomość faktów dotyczących Kuby. Test wypełniło ponad 50 osób, co mnie bardzo cieszy, bo to zainteresowanie większe, niż się spodziewałam. Dziękuję! :)

A teraz do rzeczy. Powiem tak: gdybym była Waszą nauczycielką, to bym powiedziała do Was jak moja ś.p. ciocia, nauczycielka niemieckiego, do swoich uczniów, (którą tak na marginesie wszyscy kochali równie mocno, jak mocno owego niemieckiego nienawidzili): Wy Głowy Rycerskie! ;)

No bo jaki tu inny komentarz dać? Jeśli przyjąć, że 60% zalicza test, to - jako grupa - byście u mnie nie zdali. Bo wyszło, że macie wiedzy zaledwie na 57,54%. Jeśli przyjąć, że przy 11 pytaniach, 6 zalicza, to trochę lepiej, bo średnia wyszła 6,33. (Tak na marginesie miało być 10 pytań, ale w ferworze tworzenia ankiety dwa razy dałam pytaniom nr 8 i wyszło 11. I nikt mi nawet nie powiedział, że się rąbnęłam, no wiecie! ;) ). Tylko jedna osoba miała 100% i dostałaby 5. Dwadzieścia osób do kozy! Dwója!

No to teraz zapraszam na lekcję :)

Większość znała odpowiedź, ci, którzy powiedzieli, że Velázquez, myśleli pewnie, że to pytanie z serii tych podchwytliwych. Gdzieś dzwoniło, ale w którym kościele? I co ten Velázquez miał wspólnego z tą Kubą? No trochę miał, bo to on ją podbijał, ale to było trochę później, już po odkryciu przez Kolumba. Zresztą Diego towarzyszył Krzysztofowi dopiero w drugiej wyprawie w tamte rejony w 1493 roku. Potem Velázquez został Gubernatorem Kuby. To też ważna rola, ale nie taka jak odkrycie, ok?


1868? Naprawdę? Wtedy to już Kuba chciała się uniezależnić od Hiszpańskiej Korony!
1 stycznia 1509 był dla zmyły, tak coby znowu w jakimś kościele dzwoniło, bo 1 stycznia 1959 to owszem, ważna data, może się pomylić ;)
1492, Krzysiek pojechał, czy raczej popłynął, Nowy Świat odkrył, a w nim i Kubę, najpiękniejszą ziemię, jaką widziały jego oczy, zapamiętać to trzeba raz na zawsze, bo wstyd!


51% wiedziało, to mnie cieszy, bo to było pytanie z tych trudniejszych. Żeby wszystkich trzech panów przedstawić, musi być osobna notka.



Tutaj to mam zagwozdkę, bo nie wiem nawet jak to skomentować :( Che i Fidel zgarnęli ponad 60%... To świadczy o tym, jak dużo krzywdy wyrządzono umacniając wizerunek Che jako ikony popkultury. Poza tym kłania się kojarzenie faktów - Che, to Rewolucja, a Rewolucja to nie walka o niepodległość - ta miała miejsce 60 lat wcześniej.




Plus za to, że większość wiedziała. Ale nawet jak się nie wie, a było się na Kubie, albo nawet jak się nie było a się weźmie do ręki mapę, to logiczne chyba, że pierwsze osady zakłada się tam, gdzie się przypłynęło, nie? Tylko Baracoa jest na skraju lądu, na samym cypelku wyspy, gdzie łodzie Kolumba dobiły w 1492. Nikt przecież nie będzie jechał wgłąb wyspy po to, żeby zakładać osadę, bo nie wiadomo co na nas na nieznanym lądzie czeka. Trzeba się umiejscowić blisko statków, żeby w razie czego można było szybko uciekać, nie? Bayamo - no też na "B", ale za daleko na lądzie. Velázquez dopiero je założył jak podbijał i jechał wgłąb wyspy. Trinidad to w ogóle z drugiej strony - tamtędy nie płynęli, żeby tu pierwszą osadę założyć.




 Tu miłe zaskoczenie dla mnie, bo jakoś tak epokowo to tę historię ogarniacie :)

Z datami tylko nieco gorzej ;)
1894 - wybuchło pierwsze powstanie przeciw Hiszpanii. W 1895 przybył na wyspę ze Stanów z oddziałami José Martí, walczył i zginął. Potem Stany chciały Kubie "pomóc" uniezależnić się od Hiszpanii (Wojna Amerykańsko-Hiszpańska), ale w efekcie przejęły nad nią kontrolę i było to w roku 1898. W 1902 natomiast Kuba uzyskała już niepodległość.


Geografia się kłania :)

Z górami jeszcze nie najgorzej - tak, najwyższy szczyt to Pico Turquino, 1974 m n.p.m., pasmo Sierra Maestra - tam, gdzie ukrywali się rewolucjoniści, wschód Kuby, koło Santiago de Cuba.

Rzeka to Cauto - 343 km długości, również w tamtym rejonie, wypływa z gór Sierra Maestra, ma swoje źródło na wyskości 600 m n.p.m.

Tylko połowa z Was wiedziała? Tak ważna data, która zmieniła kompletnie losy tej wyspy i doprowadziła do jej ruiny?
26 lipca 1953 - nieudany atak na koszary Moncada. To początki walk rewolucjonistów, ale jeszcze nie triumf...
19 kwietnia 1961 to rozgromienie amerykańskiego oddziału w Zatoce Świń (Fidel już wtedy był u władzy).

No to wydawało mi się oczywistą oczywistością, i Wam też, poza jednym mareado (jak to się mówi na Kubie), który wcale nie wygląda, że celował na chybił-trafił, bo miał 6 dobrych odpowiedzi ;)


Poniżej tabelka z dokładnymi wynikami. Jeśli ktoś pamięta o której godzinie rozwiązywał i chce się znaleźć w tabelce, to do sygnatury czasowej trzeba dodać 9 godzin, bo była ustawiona no moją strefę czasową. W następnej pomyślę jak by tu zrobić, żebyście znali swoje wyniki…

UPDATE: 22 listopada 2015
Ankieta ogłoszona półtora roku temu, ale cały czas jeszcze ją wypełniacie! :) Było to dla mnie super miłym zaskoczeniem, kiedy weszłam i zobaczyłam, że pojawiły się nowe odpowiedzi. Dlatego zamieszczam link do dokumentu, w którym gromadzone są odpowiedzi. Jest tam sygnatura czasowa w pierwszej kolumnie, więc można z dużym prawdopodobieństwem określić, które wyniki są Twoje, jeśli pamiętasz kiedy wypełniałeś/-aś.

Podaję link do uaktualnionych wykresów, tych, które są tu powyżej na screenach, ale uaktualnionych o nowe odpowiedzi.

A TUTAJ można podejrzeć cały dokument:








Chcecie drugi test? Po polsku czy po hiszpańsku? Do piątku czekam na odpowiedzi tutaj w komentarzach i na fejsie :)