Fresa y chocolate - film

Film z 1994 roku. O poszukiwaniu swojego miejsca w świecie, zwłaszcza w świecie, gdzie trzeba być political correct, bo inaczej grozi nie tylko ostracyzm społeczny, ale nawet wydalenie z kraju. O pokonywaniu uprzedzeń i otwieraniu się na innych. Przesłanie uniwersalne, aczkolwiek mocno osadzone w kubańskiej rzeczywistości, z domieszką kubańskiego humoru i odrobiną prawdziwego życia.

Film trudny do zdobycia, raczej nie do zobaczenia również w kinach (chyba że na jakichś festiwalowych projekcjach). Gdyby ktoś miał ochotę zobaczyć, to można online, chociaż jakość pozostawia wiele do życzenia. Wersja hiszpańska z napisami po angielsku. Gdyby video przestało działać, to jeszcze jedna kopia jest tu.

2 komentarze:

Jacek pisze...

Film udało mi się nabyć parę lat temu na Kubie, jest rzeczywiście dobry, świetna gra aktorów. Czytałem trochę na temat filmu kubańskiego i często w filmach jest 'przemycana' krytyka rządu i systemu kubańskiego--i jakoś to uchodzi. Bedąc ostatnio na Kubie też kupiłem kilka filmów (tym razem skopiowanych na jeden dysk), jakość taka sobie, ale najgorsze to to, iż nie ma napisów. Niemniej i tak przyjemnie było je oglądać!

AnnLea pisze...

To zależy jakie się ma "wejścia" u władzy i pod czyimi skrzydłami kręci się film. Jeśli jest to delikatnie podane, to faktycznie czasem przechodzi.
Jeśli szukasz napisów, napisz do mnie @, może znajdę coś w moim przepastnym archiwum ;)

MÓJ INSTAGRAM

@endlesssummer.life